Witajcie!
Po pierwsze, chcę was przeprosić za moją nieobecność. :)
A teraz przejdźmy do tematu!
Zimowy widok z okna - czyli to co widzę wstając rano. Najpiękniej jest wieczorem, gdy pada śnieg. Rewelacyjnie widać to wszystko w świetle latarni. :) Niestety, trudno jest robić takie zdjęcia nocą, pokażę wam więc dzisiejszy poranny widok, a w bonusie ogromny sopel, który jest już zimową tradycją. ^^
Mieszkam w starej kamienicy, i nad oknem w kuchni jest pęknięta rynna, przez co co roku tworzy się tam gigantyczny lodowy sopel.
Przyznaję, że nie wyobrażam sobie bez niego zimy. ^^
Jak spędzicie dzisiejszy wieczór?
Ja z niecierpliwością czekam na mecz - PGE Skra Bełchatów - Reprezentacja Polski.
Nie mogę się doczekać! :)




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz