środa, 12 grudnia 2012

Ważki nieuchwytne


Był okres kiedy miałam totalnego kręćka na punkcie ważek właśnie. ;)
Wstawałam rano i biegłam pooglądać te piękne stworzonka,
później zrodził się pomysł aby uwiecznić je na fotografiach. Wszelkie tryby, ustawienia w aparacie i cała reszta była mi obca, a mimo to udało mi się zrobić całe 3 zdjęcia (tak, wiem, dużo :D) które przetrwały próbę czasu zalegając na dysku przez kilka lat. 
''Odkurzyłam'' je i dziś możecie je podziwiać zadając sobie pytanie: śmiać się czy płakać? 
Podpowiadam: lepiej się śmiać, w końcu śmiech to zdrowie. :)




Do napisania!
Kiyo

6 komentarzy:

  1. Awesome post!

    Like your blog. We can follow each other of you want.

    Many kisses,

    Nicole,

    www.nicoleta.me

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale świetnie zdjęcia, świat wygląda bardzo ciekawie z perspektywy małego stworzonka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważki mają duże oczy, dobry wzrok i pole widzenia więc na pewno świat z ich perspektywy wygląda imponująco. ^^

      Usuń
  3. Thanks. :) You are so nice. :)

    OdpowiedzUsuń